Jak chronić dziecko przed wszami?

Wszawica to przypadłość niezwykle powszechna. Pomimo istniejącej świadomości na jej temat, wciąż bardzo potrzebna jest kampania uświadamiająca, jak problem ten łatwo może pojawić się w naszym życiu i jak jemu zaradzić. Na kontakt z wszami i gnidami narażone są szczególnie dzieci w wieku 2-15 lat, które mogą się zarazić w szkole lub przedszkolu. Jakie kroki należy zatem podjąć, by uchronić swoje dziecko przed wszawicą?

Wszy i gnidy

Wszawica jest jedną z najczęściej występujących chorób u dzieci, mimo że wciąż traktowana jest jak temat tabu. Problem wszy jest wstydliwy, ponieważ generuje automatyczne skojarzenia z brudem, zaniedbaniem i skrajną biedą. Wszy mogą jednak zaatakować każdego – w tym również dobrze sytuowanych dorosłych. Najbardziej narażone na ich atak pozostają jednak dzieci. Należy pamiętać, iż pojawienie się wszy nie jest związane z zaniedbaniami ze strony higieny.


Czym różni się wesz od gnidy?

Wesz, to owad z rodzaju bezskrzydłych, który żywi się krwią ssaków. Dorosła wesz mierzy około 2 do 3,5mm długości. Wesz wyglądem przypomina ziarno sezamu. Ma mały oczy, krótkie czułki, kłująco-ssący narząd gębowy i specjalnie przystosowane odnóża do warunków bytowania, wyposażone w pazurki czepne. Ciekawostką jest fakt, że dzięki nim wesz może utrzymać ciężar o 2000 razy większy niż sama waży. Wesz prowadzi pasożytniczy tryb życia, składając jaja na owłosionej skórze.

Gnida, to jajo wszy, która składane jest przez samice, wyglądem przypominają łupież. Dorosła wesz jest w stanie złożyć 150-300 jaj. Gnidy są znacznie trudniejsze do usunięcia ze skóry, gdyż są umiejscowione za pomocą specjalnej wydzieliny najczęściej u nasady włosów, co uniemożliwia bezproblemowe ich wyczesanie lub umycie.

Jak się uchronić przed wszami?

Gdy usłyszysz, że w miejscu, w którym często przebywa Twoje dziecko zlokalizowane zostały wszy lub w okresach, w których alarmuje się o wzmożonym zagrożeniu wszawicą, należy szczególnie uważnie przyglądać się główce naszej pociechy. Tylko szybkie wykrycie wszawicy zapobiegnie szerzeniu się zakażenia. Kontrolujmy zatem regularnie głowę dziecka pod kątem ryzyka wystąpienia pasożytów. Należy dokładnie przeczesywać włosy i sprawdzać, czy nie zalęgły się w nich wszy głowowe. Natychmiastowa reakcja na pojawienie się wszy uchroni nas przed dalszymi konsekwencjami.

Edukacja

Bardzo istotna w ochronie przed atakiem wszy jest edukacja naszych dzieci. Wszawica jest chorobą zakaźną i niezwykle szybko się rozprzestrzeniającą. Objawy tej choroby widoczne są gołym okiem. Skóra głowy pokryta jest obficie małymi skupiskami grudek, które mogą pojawiać się także na karku i za uszami. Nie da się ich nie zauważyć, gdyż pierwszym symptomem jest silny świąd, pojawiający się jako reakcja alergiczna na wydzieliny pasożytów. Należy uświadomić dziecku, że choroba ta nie jest powodem do wstydu. Żeby natychmiast po odczuciu pierwszych objawów przyszło i wskazało problem. Ważne jest też, aby od małego uczyć dziecko, że nie powinno pożyczać kolegom swojej czapki, ani szalika, jak również dzielić się przedmiotami osobistego użytku, takimi jak szczotka, grzebień, gumka do włosów czy ręczniki. Dzięki temu dziecko będzie uczulone, że tego typu działania mogą doprowadzić do zarażenia wszawicą. Nasze dziecko powinno wiedzieć jednak, że wszy nie są skutkiem zaniedbań higieny i mogą przytrafić się każdemu.

Wszawica – powszechny problem w szkołach i przedszkolach

Niestety, mimo edukacji i przekazywania informacji na temat tego, jak ustrzegać się przed wszami, jest to w dalszym ciągu problem nagminny. Obecnie nie są prowadzone już systematyczne kontrole głowy przez higienistki w szkołach, dlatego obowiązek ten spoczywa na rodzicach. W chwili, gdy zauważymy wszy u dziecka, powinniśmy niezwłocznie zaalarmować szkołę, bądź placówkę, w której dziecko przebywa na co dzień, aby uniknąć rozprzestrzeniania się wszawicy na inne dzieci.